Byliśmy na wyjątkowej premierze. „Hope” to spektakl poświęcony nadziei w świecie, który ulega destrukcji pod wpływem pozbawionej refleksji działalności człowieka. Heidi Miiki, reżyserka, producentka i odtwórczyni głównej roli stawia ważne pytania o to, czy można i czy warto mieć nadzieję na życie w lepszym świecie? Jak to osiągnąć i czy da się to osiągnąć w czasach, w których dominuje uczucie niepewności? Pokazuje wysiłek i zmagania jednostki w walce o lepsze jutro, o zrównoważony świat, w którym można czuć się bezpiecznie, bez strachu o to, że wszystko i wszystkich stracimy.


„Hope”, Heidi Miikki, foto: Frans Rinne
Tłem dla opowiadanej historii jest wysiłek podejmowany przez aktywistów przeciwko działaniom dewastującym przyrodę. Głównym rekwizytem są liny, drabinki sznurkowe i uprząż wspinaczkowa – sprzęt wykorzystywany przez osoby angażujące się w ratowanie drzew przed wycinką. W spektaklu widzimy sceny przedstawiające trudy wspinaczki, przypominające syzyfową pracę dążenie do celu, obarczone błędami i upadkami. Podejmowany wysiłek przekształca się z czasem w wykonany na linach emocjonalny taniec na tle rozświetlonego okna. Heidi Mikki podpowiada, że nie warto się poddawać. Robi to w bardzo subtelny sposób. Prostymi środkami, ale też własnym artystycznym kunsztem pokazuje, jak wewnętrzna siła i energia jednej osoby może zmieniać świat, dawać poczucie sprawczości i wolności, jak wydostać się z sytuacji, która wydaje się beznadziejna. Prostota, autentyzm i zaangażowanie artystki powoduje, że myślimy o tym spektaklu i jego tematyce jeszcze długo po jego zakończeniu.


„Hope”, Heidi Miikki, foto: Jenny Mansikkasalo
„Hope” okazał się być jedną z pereł Helsińskiego Festiwalu Cyrkowego. Mamy nadzieję, że już wkrótce będzie go można zobaczyć na kolejnych scenach cyrkowych i teatralnych wydarzeń nie tylko w Europie.
















