Wszystko jest względne, więc aby określić ryzyko związane z pracą klaunów, a przynajmniej zrozumieć jego główne aspekty, należy dokonać porównania z innymi dyscyplinami.
Większość artystów cyrkowych świadomie unika narażania ciała na niebezpieczeństwo, ponieważ zagrożenia fizyczne są wszechobecne i mogą mieć tragiczne konsekwencje. Praca artystyczna zazwyczaj skupia się na umiejętnościach fizycznych i wirtuozerii… chodzi przede wszystkim o trening i utrzymanie najwyższego poziomu bezpieczeństwa. Oczywiście zdarzają się wypadki, ale akrobata czy trapezista nie wykonują akrobacji, które z natury rzeczy często się zmieniają i nieustannie niosą ze sobą nowe niebezpieczeństwa lub przeszkody, a nieoczekiwane zdarzenia mają większe szanse na wystąpienie. Artysta cyrkowy, żongler, akrobata, który stoi na rękach lub artysta aerialowy stara się opanować każdy aspekt ćwiczeń, które powinny stać się rutyną, prawie automatyczną czynnością. Ponadto to właśnie ta wiedza i umiejętności są częścią ich sukcesu; docenia to publiczność, która oklaskuje bardzo płynne, ale trudne triki i dopinguje artystę…

Dla klauna wyzwanie jest zupełnie inne – ryzyko polega na tym, że może stać się ofiarą niechcianej śmieszności lub nieplanowanej porażki Klaun wykorzystuje ośmieszenie i porażkę jako atuty i zamienia je w umiejętności, ale muszą one być zamierzone.
Ludzie potrafią wybaczyć błąd popełniony przez artystów innych dziedzin: nieudaną sztuczkę żonglerską czy skok; wykonawca może nawet spróbować dwa razy, powtórzyć tę samą czynność trzykrotnie – prawdopodobnie zwiększy to jego szanse na sukces, pokazując, jak trudno jest opanować to, co robi… A publiczność jest wyrozumiała wobec artysty, który daje z siebie wszystko. Żaden widz nie miałby nic przeciwko wykonawcy, który musi skorygować swoje działania, wszyscy są pełni sympatii, a nawet empatyczni, ale jeśli klaunowi nie uda się być zabawnym, natychmiast traci zaufanie widzów, którzy oczekiwali śmiechu. W komedii komicznej rzeczywiście istnieje wysokie ryzyko, że nie będzie się idealnym od samego początku, ponieważ nie wolno popełnić żadnej pomyłki. To sprawia, że wykonawca jest znacznie bardziej bezbronny. Jego cel może zostać zniweczony przy bardzo niewielkich szansach na naprawę. Klaun staje się winny tego, że nie jest zabawny… Prawie jak zdrajca. Jest oceniany moralnie.
Nie ma siatki bezpieczeństwa na wypadek kiepskiego żartu i niczym nie można zabezpieczyć tego typu porażki.
Klaun zostaje pozostawiony samemu sobie ze swoją niechcianą porażką i nie ma oklasków, które mogłyby pomóc, ponieważ nie podejmuje żadnego ryzyka swoim ciałem i postrzegany jest jako wykonujący proste czynności, więc jeśli coś pójdzie nie tak, cała istota klauna zostaje natychmiast poddana w wątpliwość.
Mając świadomość tego wszystkiego, klauni mimo wszystko podejmują ryzyko, wykazując się innym rodzajem odwagi. Odwagi polegającej na akceptacji porażki.
W języku angielskim istnieją wyrażenia, których używają komicy, humoryści i klauni, takie jak „Dying a death” (dosł. „umrzeć śmiercią”), gdy nie ma reakcji lub gdy żarty są źle rozumiane, mówi się też, że „fall on stony ground” (dosł. „wpaść na kamienistą ziemię”). Również w języku francuskim, by przytoczyć tylko te dwa języki, wyrażenie „faire un bide” (dosł. “zaliczyć klapę”) oddaje ogromneuczucie pustki, gdy publiczność nie reaguje. Dla klauna niepodejmowanie ryzyka oznacza kopiowanie lub naśladowanie starego i sprawdzonego materiału, ale w pewnym momencie oznacza to stagnację, a wtedy ryzyko staje się nudą.
Inny aspekt ryzyka dla klauna polega na tym, że istnieją stałe niewiadome związane z poczuciem humoru widzów, a konieczność znalezienia wspólnej zabawy dla każdego jest największą ze wszystkich umiejętności. Klaun musi wiedzieć i rozumieć, dla kogo gra, co nie zawsze jest wymagane w innych dyscyplinach cyrkowych, gdzie po prostu pokazuje się to, czego się nauczyło i stara się być w tym najlepszym. Klaun uczy się przed publicznością, praktycznie poprzez interakcję z nią. Ale kiedy osiąga się sukces i rozbrzmiewa śmiech, jest to najbardziej satysfakcjonująca ze wszystkich reakcji.
Klauni muszą poszukiwać nowego „materiału”, przekraczając granice postrzegania humoru, bez żadnej gwarancji śmiechu. Gagi, dowcipy i zabawne sytuacje to bardzo abstrakcyjne pojęcia, które działają inaczej niż jakiekolwiek inne elementy cyrku czy występów na żywo. Rutyna może stać się największym wrogiem klauna, ale jednocześnie należy ją opanować, aby wydobyć z niej najlepsze (lub najzabawniejsze) momenty.
Być może największym ryzykiem dla klauna jest brak szczerości co do swojego prawdziwego wpływu na publiczność…
Urodzona w 1955 roku klaunka, reżyserka i artystka cyrkowa Joanna Bassi dorastała w rodzinie cyrkowej i rozpoczęła karierę artystyczną w wieku 16 lat. Później skupiła się bardziej na humorze i klaunadzie, a akże tworzyła spektakle do przestrzeni publicznych. Była pionierką jako kobieta-klaun występując na pierwszych europejskich festiwalach ulicznych i cyrkowych w latach 70. i 80. Równolegle do kariery artystycznej opracowała metodyczne warsztaty z klaunady. Jako reżyserka Joanna przez lata inscenizowała i tworzyła liczne spektakle dla teatrów, teatrów ulicznych i grup cyrkowych współczesnych. Obecnie mieszka w Berlinie, występuje w różnych przedstawieniach klaunowskich i nadal jeździ w trasy ze swoim spektaklem-wykładem L’Innocence de l’Humour (Niewinność humoru), który zgłębia historię klauna.













