Teksty
Ryzykowne Refleksje
Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów
Artykuł

Ryzykowne refleksje: Magic Mark

19.05.2026
Magic Mark Beltran

To właśnie oznacza dla mnie ryzyko. Nie niebezpieczeństwo. Zaufanie. Tłum, który ci ufa. Ty, który ufasz sobie. Relacja między wykonawcą a publicznością zbudowana na gotowości obu stron do udziału w tym, co się wydarzy, nie wiedząc dokładnie, co to będzie.

Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów

Magic Mark Beltran


*Magic Mark Beltran* to filipiński magik uliczny i artysta estradowy, który przez 16 lat występował w ponad 44 krajach. Znany na całym świecie jako „One-Eyed Wonder” (Jednooki Cud), specjalizuje się w pokazach festiwalowych, magii i występach ulicznych. Jest założycielem Sagara House of Breath and Ice w Manili – ośrodka zajmującego się pracą z oddechem i zanurzaniem w zimnej wodzie, który powstał w wyniku jego własnej drogi ku uzdrowieniu. W 2016 roku stracił prawe oko w wyniku napadu w Dublinie. Powrócił jednak do występów. Jego charakterystyczny finał – trzask batem rozbijający balon nad głową ochotnika – powstał dzięki jednemu oku, dwóm latom praktyki i przekonaniu, że największe ograniczenie artysty może stać się jego najpotężniejszym narzędziem.

Ryzyko to cena za to, że pojawiasz się na scenie.

W 2016 roku straciłem prawe oko. Butelka. Dublin. 9 września. Robiłem to, co zawsze – występowałem na ulicy, żyłem życiem, które sam wybrałem.

Magic Marc

Po szpitalu, po spojrzeniu w lustro, po tym wszystkim – wróciłem na ulicę.

Nie dlatego, że byłem odważny. Występowanie było jedyną rzeczą, którą umiałem robić, i nie chciałem pozwolić, by jedna noc mi to odebrała.

Ryzyko, z którym teraz żyję, jest inne. Za każdym razem, gdy unoszę bicz nad czyjąś głową – jedno oko, brak percepcji głębi, tłum wstrzymujący oddech – stawiam wszystko na dwa lata praktyki i jedną chwilę zaufania.

To właśnie oznacza dla mnie ryzyko. Nie niebezpieczeństwo. Zaufanie. Tłum, który ci ufa. Ty, który ufasz sobie. Relacja między wykonawcą a publicznością zbudowana na gotowości obu stron do udziału w tym, co się wydarzy, nie wiedząc dokładnie, co to będzie.

Ryzyko ekonomiczne, fizyczne, performatywne – w gruncie rzeczy to wszystko to samo. Wchodzisz do kręgu. Nie wiesz, jak to się skończy. I tak to robisz.

Magic Mark

Taka jest ta praca. Takie jest życie. To jedyna wersja życia, jaką znam.

Zobacz podobne

Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów

Ryzykowne refleksje: Tomasz Kubik

Ryzyko rozumiem jako podejmowowanie decyzji, których efektów nie jestesmy w stanie przewidzieć. Ryzyko wkalkulowane w racjonalne decyzje…

Tomasz Kubik
Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów

Ryzykowne refleksje: Marcin „Ex” Styczyński

O tym, że plucie ogniem szkodzi zdrowiu, wie każdy. Stawiam tezę, że nie da się…

Marcin “Ex” Styczyński
Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów

Ryzykowne refleksje: Joanna Bassi

Klaun jest winny bycia nieśmiesznym. Postrzega się go prawie jak zdrającę. Sądzony jest przez pryzmat…

Joanna Bassi
Więcej Tekstów