Teksty
IMAC #3: An Inter-magazine Circus Festival summer 2026
Recenzja

„Dlaczego słońce wciąż świeci”? O końcu świata i potencjale cyrku w 2984 Magda Clanu

05.11.2026
Felix Schwaiger

W produkcji cyrkowej 2984 Magda Clanu dziwne stworzenie zabiera publiczność w podróż przez opustoszałą skalną pustynię. W trakcie na światło dzienne wychodzą nie tylko pozostałości dawno minionej epoki, ale także dowód na to, że połączenie różnych gatunków artystycznych może dać początek wielowarstwowej krytyce.   Podpis: Kamienna wieża w 2984 Magda Clanu. Zdjecie: Donato Aquaro 2984 to jedna z 26 produkcji zaprezentowanych na tegorocznym Festiwalu UP! w Brukseli. […]

Why does the sun keep on shining?”

Felix Schwaiger


Felix SchweigerFelix Schwaiger studied theatre studies and German language and literature in Bochum, Germany. He is now completing the international Master’s programme in “Comparative Dramaturgy and Performance Research” (CDPR) at Goethe University Frankfurt am Main and Université Libre de Bruxelles. In his research and dramaturgical work for theatre and film, he frequently explores the formation of groups, communities and collectives, as well as the dynamics that arise within or between them. He is currently serving on the organising committee for the second edition of SEDIMENTS, a student led festival on dramaturgy, which will take place in Helsinki in 2026.

W produkcji cyrkowej 2984 Magda Clanu dziwne stworzenie zabiera publiczność w podróż przez opustoszałą skalną pustynię. W trakcie na światło dzienne wychodzą nie tylko pozostałości dawno minionej epoki, ale także dowód na to, że połączenie różnych gatunków artystycznych może dać początek wielowarstwowej krytyce.

 

: A stone tower in “2984” by Magda Clan. Photo @ Donato Aquaro

Podpis: Kamienna wieża w 2984 Magda Clanu. Zdjecie: Donato Aquaro

2984 to jedna z 26 produkcji zaprezentowanych na tegorocznym Festiwalu UP! w Brukseli. Spektakl przybył z Włoch, gdzie został stworzony w 2023 przez turyńską kompanię teatralną „Magda Clan”.

Na początku scena Brukselskiego Instytutu Cyrku Współczesnego jest pogrążona w ciemności. Z wolna wznosi się reflektor, a tym samym jałowy, opustoszały krajobraz skąpany jest w ciepłym świetle słońca. Wszędzie leżą porozrzucane kamienie, a w kącie stoi taczka. Światło rysuje łuk, gaśnie i ponownie się pojawia, tym razem jako blask księżyca. W tym pierwszym ze wszystkich dni słychać jedynie stłumione dudnienie lawiny kamiennej w oddali. Gdy jednak światło ponownie się wznosi, jakaś istota budzi się w znoszonym, zakurzonym kostiumie. Ten człowiek o zwierzęcej budowie ciała posługujący się językiem znanym jedynie skałom to pełna wrażliwości i humoru kreacja Alessandra Maidy. Postać ta wydaje się być ostatnią żyjącą duszą na tym opuszczonym terenie. Jedyną rzeczą dotrzymującą mu towarzystwa jest czujny reflektor zamontowany na dźwigu (obsługiwanym przez Flavia Cortese) docierający do każdego kąta, zaglądający za każdy kamień i niewinnie obserwujący akcję rozgrywającą się na scenie.

Alessandro Maida balancing on stones. Magda Clan, @ Donato Aquaro

Podpis: Alessandro Maida balansujący na kamieniach. Magda Clan, zdjęcie: Donato Aquaro

Akcja toczy się w roku 2984. Nawiązanie do Roku 1984 George’a Orwella nie jest przypadkowe – czy mamy do czynienia z dystopijną przyszłością? Po obecnej cywilizacji pozostały jedynie ślady, takie jak karta bankowa, która główny bohater wyciąga ze swojej poliestrowej kieszeni, żeby zeskrobać piasek z zębów. Ten człowiek doskonale przystosował się do tego postapokaliptycznego świata – balansuje na stosach kamieni, żongluje kamyczkami i wykonuje popisy akrobatyczne na taczce. Manipuluje przedmiotami na scenie (miejsca odpoczynku, zabawki, jedzenie, środki czystości, partnerzy taneczni) tak, aby stały się jego nieodłącznymi towarzyszami. Żyje w symbiozie ze swoim otoczeniem. Tak, nawet kamienie, które w miarę postępu akcji nabierają czegoś w rodzaju własnego życia, oddają mu coś w zamian. Stopniowo ujawniają dziwne przedmioty, które Kamienny Człowiek szczegółowo bada okiem artysty. Przez te przedmioty widzi siebie w coraz szerszym kontekście: jego otoczenie nie jest już dla niego wystarczające. Nagle zaczyna zajmować się sprawami wykraczającymi poza zwykły instynkt samozachowawczy. Stary laptop odkrywa przed nim świat, który istniał przed jego narodzinami, zawartość puszki po napoju energetycznym pozwala doświadczyć mu radości z legendarnego haju, a srebrna, lśniąca piramida demonstruje mu czystą, bezcelową estetykę. W tym momencie produkcja przywołuje na myśl kultową scenę otwierającą film 2001: Odyseja kosmiczna Stanleya Kubricka.

Ten poziom narracji otwiera drogę do krytycznej interpretacji nowoczesności. Każdy przedmiot, który Kamienny Człowiek zabiera ze swojego otoczenia, staje się sanktuarium. Skała, z której początkowo wyrzeźbił swoje kamienne śniadanie, stała się teraz ołtarzem. To właśnie tam, na największej skale w tej okolicy, umieszczane i eksponowane są wszystkie nowe znaleziska. Ołtarz ten stanowi punkt odniesienia dla bohatera. Każde nowe odkrycie wypiera poprzednie i staje się obiektem kultu ideologii „Wyżej – dalej – szybciej – więcej”. Z każdą sceną Kamienny Człowiek zbliża się o kolejny krok do rozumu, do doskonałości. W ten sposób produkcja sprawia wrażenie linearnej narracji, a każda kolejna sekwencja wydaje się intensywniejsza od poprzedniej. Z postapokaliptycznej perspektywy ukazuje postęp jako kryzys, który na koniec prowadzi do katastrofy. W końcu bowiem Kamienny Człowiek wyciąga ze skały przedmiot, który choć przynosi chwilową ulgę, uświadamia mu tragizm jego egzystencji. Mimo to, ten współczesny spektakl cyrkowy jest czymś więcej tylko podróżą głównego bohatera wgłąb siebie. 

 

Alessandro Maida throwing a stone. Magda Clan, @ Donato Aquaro

Podpis: Alessandro Maida rzucający kamieniem. Magda Clan, zdjęcie: Donato Aquaro

Może się wydawać, że spektakl ten formułuje swoją krytykę nowoczesności, wychodząc od przedcywilizacyjnego stanu pierwotnego – tyle że w odwrotnym kierunku, z perspektywy postcywilizacyjnej. Innymi słowy: w pierwotnej zupie wszyscy byli szczęśliwi, a nowoczesny postęp jest plagą ludzkości. Jednak spektakl ten wymyka się takiemu uproszczeniu. Typowo dla współczesnego cyrku, elementy takie jak akrobatyka czy żonglerka w większości wtapiają się w dramaturgię. Chociaż artysta raczej nie wchodzi w interakcję z widownią, cały czas pozostaje w świetle reflektorów, w pewnym momencie nawet pod okiem oświetleniowca obsługującego dźwig. Urządzenia wyobcowują świat 2984 (stają się Verfremdungseffekte – efektami wyobcowania), sprawiając, że scena pozostaje nieustannie obecna jako tło akcji, i tworząc dodatkową, autoreferencyjną warstwę znaczeniową: narzędzia i struktura tradycyjnego cyrku są krytykowane jako przejaw nowoczesności. W tradycyjnym cyrku człowiek – w postaci artysty cyrkowego – przedstawiany jest jako zwieńczenie stworzenia, szczyt ewolucji; potrafi osiągnąć wszystko z łatwością i nadludzką precyzją – jest współczesnym nadczłowiekiem. Klauni przedstawiają coś przeciwnego – są oddzieleni od ciała artysty za pomocą charakteryzacji i kostiumów – w ten sposób tworząc przestrzeń, w której publiczność może się poczuć swobodnie. Jednak w 2984 na scenie zostaje już tylko jeden klaun, który poprzez stosunkowo mało ryzykowne akrobacje i podnoszenie ciężarów napędzane napojami energetycznymi po prostu przypomina nam o tym, co w cyrku najlepsze. W tej produkcji cyrkowy nadczłowiek – podobnie jak obietnice nowoczesności – wyginął w toku historii.

Na końcu, to, co pozostaje, jest niemal pojednawczą rezygnacją w obliczu końca świata (wówczas publiczność słyszy utwór „The End of the World” w wykonaniu Skeeter Davis). Nasuwa się pytanie: co zostanie po Kamiennym Człowieku, gdy jego już nie będzie? Tylko plastik do mycia zębów? Być może, ale nawet jeśli to prawda, on wciąż w pocie czoła buduje wymyślne kamienne wieże, podczas, gdy odgłos lawin kamiennych zbliża się coraz bardziej. Dlaczego? Czyż nie wszystko jest już stracone? Cóż, w obliczu końca prawdopodobnie wciąż pamięta, co czyni go człowiekiem – w 2984 Magda Clanu jest to między innymi sztuka.

Felix Schwaiger

 

Twórcy 2984:

Artyści: Alessandro Maida, Flavio Cortese

Gatunek: Spektakl wielopłaszczyznowy

Wiek: od 8 lat

Czas trwania: 60 minut

Pomysł, scenariusz i wykonanie: Alessandro Maida

Projekt oświetlenia i wykonanie: Flavio “Enzo” Cortese

Współpraca zewnętrzna: Giorgio Bertolotti

Konsultacja artystyczna: Roberto Magro

Reżyseria i muzyka: Pino Basile

Scenografia: Francesco Fassone and Jessica Koba

Kostiumy: Augusta Tibaldeschi

Konsultacja antropologiczna: Giorgia Russo

Produkcja: MagdaClan Circo

 

Spektakl w akompaniamencie „Solo But not Alone”, zwycięskiego projektu Boarding Pass Plus Circo (Quattrox4, Mediolan-lider, Circo all’inCirca-Udine, Dinamico Festival-Reggio Emilia, MagdaClan-Piemont, Berlin Circus Festival-Niemcy, Cirkorama-Chorwacja, Cirkusfera-Serbia, Cirqueon-Czechy, Erva Daninha-Portugalia, INAC-Portugalia)

Spektakl prezentowany w ramach rezydencji w: 

The Elba of the Nearby – Rio Marina (LI)
Dynamic Festival – Teatr MaMiMo, Reggio Emilia
Teatr Asioli – Correggio
Manicomics – Teatr Open Space 360°
Surreal Residences – Szkoła Cyrkowa FLIC
Teatro della Tosse – Resist and Create 2023
Mon Circo – Gmina Montiglio Monferrato (AT) oraz Gmina Cunico (AT)

 

Powyższy tekst przetłumaczony został w ramach współpracy portalu Sztuka Cyrku z Katedrą Lingwistyki Stosowanej UMCS w Lublinie.

Tłumaczenie: Tomasz Futa (praktyki studenckie)

Koordynacja projektu: Sabina Drąg, dr Bartosz Wójcik

 

Zobacz podobne

L’HOMME CIRQUE, fot. Raoul Gilibert

Homme Cirque: żywa spuścizna czy spektakularna nostalgia?

Otwierający festiwal UP! Spektakl „L’HOMME CIRQUE” („Człowiek Cyrk”) Davida Dimitriego dostarczył brukselskiej widowni niesamowitych wrażeń.…

Ghaile Nullar
"Hope", Heidi Miikki

„Hope” – nowa nadzieja?

Byliśmy na wyjątkowej premierze. „Hope” to spektakl poświęcony nadziei w świecie, który ulega destrukcji pod wpływem pozbawionej refleksji…

Bartek Małecki
Cirkus Grand Danois, foto: Magda Boruch

Patrzeć klaunowi w oczy? Relacja z Carnavalu Sztukmistrzów 2026

Pinokio, zwykłe drewno na opał, miał naturę dziką i leśną. Gepetto, znany również jako Majster Czereśnia, tworzył…

Weronika Stencel
Więcej Tekstów