Teksty
Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów
Artykuł

Zachowania ryzykowne – wstęp do cyklu o ryzyku w Cyrku

11.05.2026
Sabina Drąg

Przed Wami pierwsze tematyczne wydanie Sztuki Cyrku zatytułowane “Zachowania Ryzykowne” a w nim analizy, opinie i refleksje pokrywające szeroki zakres tego zjawiska. Dlaczego ryzyko na początek? Bo od niego wszystko się zaczęło.

Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów

Sabina Drąg

Drogie Czytelniczki, Czytelnicy i Osoby Czytające!

Przed Wami pierwsze tematyczne wydanie Sztuki Cyrku zatytułowane “Zachowania Ryzykowne” a w nim analizy, opinie i refleksje pokrywające szeroki zakres tego zjawiska. Dlaczego ryzyko na początek? Bo od niego wszystko się zaczęło. To jedna z najważniejszych, dystynktywnych cech cyrku, która wyróżnia go na tle pozostałych gałęzi sztuki. Towarzyszy mu od zarania dziejów. Odkąd ktoś postanowił przetestować granice ludzkich możliwości, zamiast na nogach stanać na głowie i chodzić na rękach. Podważyć to co znane, oswojone i spróbować ile się jeszcze da, rozpoczynając tym samym wspaniałą historię igrania z prawami fizyki i społecznymi normami. Analiza ryzyka w cyrku obejmuje nie tylko sferę cielesności, i związanych z nią zagrożeń dla życia i zdrowia. Przybiera różne formy, wkracza w przestrzenie performatywnych decyzji, kontrowersyjnych interpretacji, celowych przekroczeń, ekonomicznej niepewności i inwestycji o chwiejnej przyszłości.

Ryzyko leży u fundamentów cyrku

Klaudia Bawer, fotografia: Bartosz Roszko

To że ryzyko leży u fundamentów cyrku nie podlega żadnej wątpliwości. Jednak to w jaki sposób wykorzystywane było na scenie i w dramaturgii zmieniało się w zależności od przyjętego stylu. Jego odsłony w cyrku tradycyjnym, nowym i współczesnym omawia w swoim wykładzie dr Franziska Trapp. Zarysowuje przed nami zróżnicowane relacje z ryzykiem oraz przywołuje poparte przykładami strategie wykorzystania go w spektaklach. 

“Cyrkowcy to profesjonaliści w zarządzaniu ryzykiem” pisze Sade Kamppila z fińskiego IloveCircus. W swoim artykule komentuje społeczny odbiór sztuki, która wychodzi poza normy i wyobrażone granice. Zakreśla perspektywę w której spektakl cyrkowy nie jest wyłącznie prostym pokazem ryzyka, ale wirtuozerią wynikającą z dążeń do jego opanowania/oswojenia, okupioną latami prób i przygotowań. Stawianie sobie kolejnych wyzwań sprawia jej zdaniem, że cyrkowcy wydają się być najbliżej poznania ludzkich możliwości, akceptacji ich ograniczeń i życia w zgodzie z nimi.

“Cyrkowcy to profesjonaliści w zarządzaniu ryzykiem” pisze Sade Kamppila

Fotografia: Bartosz Roszko

“No risk, no fun” a w zasadzie “No risk, no circus”, bo co stałoby się z cyrkiem gdyby wymazać wszystko to co wzbudza w oglądających go widzach dreszcz emocji? O złożoności ryzyka, jego wieloaspektowości ale i kreacyjnym potencjale jaki umożliwia jego podjęcie pisze Daniel Burow z berlińskiego Scenic Circus. Jednocześnie zastanawia się nad tym jak wygląda “ucieczka z cyrkiem” w dobie biurokracji, późnego kapitalizmu, “grantozy” i rutynizacji/powtarzalności działań scenicznych.

Żeby zrozumieć  co pozwala artystom i artystkom cyrkowym wykonywać ewolucje obarczone ryzykiem utraty zdrowia, a nawet życia potrzebna jest analiza przeprowadzona z perspektywy psychologicznej. Zastanowienie się nad tym jakie mechanizmy podejmowane są w celu regulowania emocji, radzenia sobie ze stresem a jakie w celu budowania odporności psychicznej. Taką perspektywę w swoim artykule przyjmuje Karolina Chwilczyńska-Szaflik artystka, trenerka i terapeutka. Pisze o tym jak w ryzyku spotykają się obiektywne założenia i ramy jak również subiektywna percepcja, indywidualne odczucia i doświadczenia. 

“(…) to niezwykłe, jak artysta, napędzany pasją i przyjemnością z praktykowania swojego rzemiosła, wykracza poza granice bólu i dostosowuje się do pracy mimo kontuzji” (Stoppel) W cielesne tkanki cyrkowego ciała, silnego ale i narażonego na urazy, przenosi nas analiza Marilii Teodoro de Leles oraz Robsona Corrêa de Camargo związanych z Universidade Federal de Goiás w Brazylii. Pod swoją badawczą lupę wzięli oni performatywny aspekt symulacji ryzyka w spektaklach cyrkowych i akrobatyce powietrznej. Przeprowadzili również analizę bólu, który jest nieodłącznym towarzyszem artystów zarówno w trakcie przygotowań jak i samych pokazów. Paradoksalnie, bo jego obecność na scenie staje się niemal zupełnie niedostrzegalna.

Do akrobatyki powietrznej w kontekście polskiej sceny artystycznej i sportowej nawiązuje natomiast Aleksandra Rębiś, artystka i organizatorka wydarzeń cyrkowych z Wrocławia. W swoim artykule odnosi się do lęku przed podejmowaniem performatywnego ryzyka, utrwalających się schematach i przestrzeni potrzebnej dla eksperymentalnych kreacji.

No risk - no fun

Fotografia: Bartosz Roszko

Do kwestii bezpieczeństwa i zagrożeń związanych z pochopnie wybranym miejscem treningu nawiązuje Natalia Mikita aerialistka i trenerka ze szczecińskiego Cyrku Zodiak. Reprezentuje tu inicjatywę czterech ośrodków edukacji artystycznej i cyrkowej zaniepokojonych stanem infrastruktury aerialowej w nowo otwieranych klubach i szkołach w Polsce. Brak materaca, nie testowany sprzęt, brakujące elementy. Autorka wskazuje na co warto uważać wybierając miejsce treningu i zaprasza do śledzenia akcji w mediach społecznościowych. 

Ryzykowne refleksje to dział w którym swoimi przemyśleniami dzielą się artystki i artyści cyrkowi w tym: Joanna Bassi, Klaudia Bawer, Tomasz Kubik, Krzysztof Kostera, Aleksandra Serafin, Marcin ex-Styczyński i Magic Mark. Czym jest dla nich ryzyko? Jak reaguje na nie ich ciało? Jak radzą sobie z bólem i stresem? Czy istnieją dla nich nieprzekraczalne granice? Czy niestraszne im performatywne ryzyko i eksperyment? Zobaczcie sami jak wygląda praca z ryzykiem od środka.

Życzymy dobrej i intensywnej lektury!

>>> Spis treści artykułów opublikowanych w ramach cyklu

Warto zaryzykować

Redakcja

Zobacz podobne

Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów

Ryzykowne refleksje: Aleksandra Serafin

Dlaczego to robię? Podczas treningu często sama zadaję sobie to pytanie

Aleksandra Serafin
Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów

Ryzykowne refleksje: Tomasz Kubik

Moje dobre samopoczucie na scenie podlega imperatywowi ryzyka.

Tomasz Kubik
Ryzyko w Cyrku - cykl artykułów

Ryzykowne refleksje: Marcin „Ex” Styczyński

O tym, że plucie ogniem szkodzi zdrowiu, wie każdy. Stawiam tezę, że nie da się…

Marcin “Ex” Styczyński
Więcej Tekstów